
26.07.2000 - Krzysztof jest już w połowie Kanału Suezkiego. Jest to przymusowy postój na noc. Stoi na kotwicy w Ismailia. Jutro podbiera kolejnego pilota i płynie dalej kanałem. Pojutrze powinien już być na Morzu Śródziemnym. Krzysztof nie planuje postoju w Port Said, tylko od razu skieruje się na Kretę. Prawdopodobnie droga ta zajmie mu 5 dni.
23.07.2000 - planowane wypłynięcie z Suezu w środę. Silnik już sprawdzony, paliwo, woda zatankowane.
22.07.2000 - Od przedwczoraj Krzysztof jest w Suezie. Jak zawsze postój w porcie oznacza dużo pracy. Silnik wymaga przeglądu, ponadto grot jest podarty i trzeba go zszyć. Bilansując ostatni etap: przejście Morza Czerwonego zajęło Krzysztofowi tylko 3 tygodnie co jest bardzo dobrym rezultatem uwzględniając fakt, iż musiał się zatrzymać na 3 dni w celu dobranie paliwa i czyszczenia dna jachtu. Kolejny etap to Kanał Suezki i Morze Śródziemne. Prawdopodobnie we wtorek Krzysztof wyruszy w stronę kanału.
20.07.2000 – Pozycja “Lady B.” na 02:00 GMT – 29’20”N, 032’43”E. Krzysztof płynie na silniku, wiatry przeciwne, do Suezu zostały już tylko 35mile.
19.07.2000 - pozycja na 02:00 GMT – 28’20”N, 033’16”E. Żmudne halsowanie, dobowe przebiegi (na szczęście we właściwym kierunku) to tylko 50Mm, rzeczywiste – ok. 100Mm. Oczyszczenie kadłuba z "muszelek" bardzo pomogło. Duży ruch statków i konieczność halsowania.
13.07.2000 - pozycja na godzinę 02:00GMT – 26’30”N, 034’20”E. Krzysztof zmienił plany i dzisiaj będzie wchodził do Port Safaga. Będzie się starał być tam jak najkrócej: potrzebuje paliwa i prawdopodobnie będzie musiał oskrobać kadłub jachtu co wiąże się ze slipownaiem jachtu. W chwili obecnej Krzysztof ma ok. 80 l. paliwa w zbiornikach i 40 l. w karnistrach.
12.07.2000 - pozycja dzisiejsza 25’40”N, 035’30”E. Żegluga monotonna, na silniku z momentami wiatrów ze zmiennych kierunków, straszne upały. Do Hurghady zostało już tylko 120Mm, prawdopodobnie w piątek wieczorem albo w sobotę rano Krzysztof tam będzie
11.07.2000 - pozycja na 02:00 GMt – 24’44”N, 036’28”E, brak wiatru. Krzysztof płynie na silniku i zamiast 6 w. co było normalną prędkością “Lady B." płynie tylko 3w. Krzysztof sądzi, że dno jest obrośnięte. W Hurghadzie planuje oczyścić kadłub.
10.07.2000 - pozycja na godzine 02:00 GMT – 24’N, 037’, już tylko 300Mm do Hurghady, wiatry słabe i z dobrych kierunków, ciągłe upały.
09.07.2000 - pozycja na godzinę 02:00 GMT – 22’15”N, 037’30”E. Zaczęły się północno-zachodnie wiatry co bardzo spowalnia żeglugę w stronę Suezu. Predkość "Lady B." - 3-4 w.. Paliwo się kończy więc prawdopodobnie Krzysztof będzie musiał zawinąć do portów Egiptu.
07.07.2000 - pozycja ‘Lady B.” na 02:00 GMT – 19’20”N, 039’E. Jest już nieomal w połowie M.Czerwonego. Problemem może się stać paliwo a dokładnie jego brak. Jak do tej pory jeden zbiornik jest już pusty, pozostał jeszcze drugi. "Lady B." pokrywa się stopniowo kurzem afrykańskim koloru sierści wielbłąda, a w czasie deszczu kurz zamienia się w błoto. Ciągle straszliwe upały, pracujący silnik podnosi dodatkowo temperaturę. Noce są troszkę znośniejsze. Zwykle do północy Krzysztof jest na pokładzie i wyleguje się przy maszcie a po północy schodzi pod pokład.
06.07.2000 - pozycja z godziny 02:00 GMT – 18’10”N, 039’30”E. Brak wiatru i straszliwe upały. Na szczęście Krzysztof jest już poza rejonem grasowania piratów. Zapewne odetchnął z ulga. Właściwie ciągle płynie na silniku dokładnie w stronę Suezu. Prognozy na kolejne dni mówią o braku wiatru.
05.07.2000 - pozycja na godzinę 02:00 GMT – 17’08”N, 040’35”E. Straszne upały i brak wiatru, temperatura wody 33 C a powietrza szkoda mówić. Bilans ostatniej doby 100Mm, większość na silniku.
04.07.2000 - pozycja na godzinę 02:00 GMT – 16’N, 041’30”E. Zaskakująco dobre wiatry i szybka żegluga przez parę godzin, reszta dnia na silniku. Kurz pustynny stopniowo pokrywa jacht, a odrobina deszczu spowodowała jego zamianę w błoto.
02.07.2000 - Krzysztof jest już na Morzu Czerwonym. Pozycja z godziny 02:00 GMT – 13’26”N, 042’56”E, wiatry przeciwne, ciężka i pracowita żegluga, duży ruchu statków.
01.07.2000 - Pozycja na godzinie 02:00 GMT – 12’30”N, 044’E. Krzysztof wypłynął z Adenu wczoraj o godz 14 czasu lokalnego. Nie obyło się bez problemów: przy podnoszeniu kotwicy Krzysztof wyciągnął ciężki łańcuch kotwiczny i o mało nie przepalił windy kotwicznej. Aktualna prędkość – 2w.
30.06.2000 - pozycja z 02:00 GMT – 14’43”N, 042’21”E. Wiatry ze zmiennych kierunków, przebiegi dobowe do 90Mm. Drobne awarie gnębią Krzysztofa: kabestan elektryczny nie działa, autopilot jak zawsze ma humory. Po prostu codzienność.
28.06.2000 - Krzysztof jest już w Adenie od paru godzin. Opiekuje się nim Omar, jeden z dwóch "słynnych" taksówkarzy o którym nawet w locjach pisza. "Lady B." jest jedynym jachtem, który stoi w porcie i jest pod całkowitą opieką Omara, który ustala cały harmonogram Krzysztofa: wozi go po lokalnych sklepach, pomaga dokonać napraw. Planowane wyjście z Adenu w sobotę albo w niedziele.
27.06.2000 - Pozycja "Lady B." z 02:00 GMT – 12’30”N, 045’35”E. Już tylko 40Mm do Adenu. Prawdopodobnie dzisiaj Krzysztof wejdzie do portu, ma co prawda wiatry z przeciwnych kierunków, ale może się uda. Planowany 3-4 dniowy postój i masa napraw.
26.06.2000 - Pozycja "Lady B." na godzinę 02:00 GMT – 12’N, 047’20”E, prędkość 5w na żaglach i silniku, kurs 280’. Do Adenu pozostało tylko 150Mm. Krzysztof miał dzisiaj sytuacje: po przebudzeniu się z drzemki zobaczył statek migający światłami, pierwsze o czym pomyślał, to że jest to atak piracki, zrobił szybko zwrot aby uciec i dopiero w momencie kiedy się oddalał wziął lornetkę aby się dowiedzieć, że te migające światła to były światła rufowe ginące za falami.
25.06.2000 - pozycja "Lady B." z 02:00 GMT – 12’14”N, 049’03”E. Krzysztof jest w tej chwili na środku Zat. Adenskiej, gdzie szanse ataku piratów są ciągle realne ale nie ma to porównania z okolicami Suqutry i brzegów Somalii. Wczoraj, będąc w najgorszym punkcie, Krzysztof stracił grota i prędkość jachtu spadla do 3w. W planach Krzysztof miał się cicho w nocy prześlizgnąć przez ten newralgiczny punkt, tymczasem świt zastał go 20Mm od brzegu z uszkodzonym głównym żaglem. Krzysztof płynie na prowizorycznym grocie z prędkością 6 w. (z silnikiem) w stronę Adenu, gdzie będzie naprawiał awarie. Także dzisiaj Krzysztof obchodził swoje urodziny.
24.06.2000 - pozycja Krzysztofa z godziny 03:00 GMT – 12’15”N, 051’05”E, kurs 300’, pręd. 4w. Parę godzin temu wiały silne wiatry do 30w. W tej ciężkiej pogodzie autopilot nawalił, co spowodowało nagły zwrot "Lady B.". Efektem było porwanie kliwra i zerwanie fału grota. Zamiast planowanych 6-7w. Krzysztof płynie tylko 3-4.
23.06.2000 - pozycja "Lady B." z 00:00GMT – 08’50”N, 051’30”E. Krzysztof zmienił plany: postanowił przejść między Suqutrą a Somalią jutro w nocy. Spowodowane jest to osłabnięciem prądu Somalijskiego i a tym samym spadkiem dobowych przelotów. Chce on przejść ten najniebezpieczniejszy odcinek nocą. Dzisiaj zwolnił d 4w. na zrefowanych żaglach. Pogodę ma ciężką, wiatr 25w., morze bardzo rozkołysane. Zrobiło się tez zimno, ok. 19’C, a temperatura wody spadla o 5’C.
22.06.2000 - Pozycja Krzysztofa z godziny 02:30 GMT to 08’50”N, 051’30”E. Silne wiatry, bardzo dobre dobowe przebiegi, aczkolwiek wczoraj Krzysztof miał bardzo niebezpieczna sytuację. Przy prędkości 12w. zrobił niekontrolowaną rufę, na szczęście nic się nie stało. Prawdopodobnie w ciągu następnych 24 godzin Krzysztof przekroczy przesmyk miedzy Somalią a Suqutrą - jest to najniebezpieczniejszy moment, gdyż ta okolica słynie z piractwa, a przesmyk jest wąski i generalnie nie powinno się tam płynąć, zwłaszcza samotnie.
20.06.2000 - Pozycja “Lady B.” o 02:30 GMT – 03’N i 051’E. Krzysztof jest ponownie na półkuli północnej - równik przekroczył wczoraj o 24:00 GMT. Krzysztof płynie na dwóch refach. Wczoraj miał awarię kliwra który po prostu się porwał. Krzysztof płynie kursem północno-zachodnim w stronę Afryki licząc na złapanie prądu Somalijskiego. Warunki na morzu są bardzo zmienne, wiatr 5-25w.
19.06.2000 - Pozycja "Lady B." z 02:30 GMT – 01’20”S, 053’E. Dobra żegluga, prędkość 5-6w., temperatura wody 27’C.
18.06.2000 - Pozycja "Lady B." z 02:30 GMT – 03’S, 054’20”East. Już 120Mm od Victorii. Krzysztof opuścił Archipelag Seszelski i kieruje się w stronę Afryki aby złapać prąd Somalijski - już go "czuje" po krótkiej fali. Pogoda przez pierwsze 24 godziny była deszczowa, ale już się rozpogodziło i wieje z prędkością 15w. Krzysztof ma sprawny komputer i jest w stanie odbierać mapki pogody za pośrednictwem weatherfax.
16.06.2000 - "Lady B" oddała cumy i ruszył w dalszą drogę.
29.05.2000 - Po krótkiej wizycie u fryzjera Krzysztof wygląda już jak człowiek. Wczorajszy dzień spędził pracowicie kończąc załatwianie formalności portowych. Przeprowadził też jacht do "starego portu", bliżej brzegu. Ciągle niestety dotarcie do brzegu wiąże się z wiosłowaniem - silnik do bączka w naprawie.
28.05.2000 - Kolejny etap pokonany, o godzinie 15:00 czasu lokalnego Krzysztof rzucił kotwicę w porcie Victoria na Seszelach i jest już po odprawie paszportowo-celnoej. Udało się bez fumigacji (uff). Na razie "Lady B." stoi daleko od nabrzeża i prawdopodobnie nie będzie w stanie stanąć przy samym brzegu. Jest to dosyć kłopotliwe gdyż do brzegu trzeba płynąć bączkiem, a ten ma zepsuty silnik (wyciek oleju). Wczoraj, aby dotrzeć na ląd Krzsztof musiał wiosłować przez dobre pół godziny. Mimo to jest szcześliwy gdyż miał szansę porządnie się przespać całą noc a ponadto będzie miał parę dni wypoczynku. Planowane wypłynięcie z Victorii 15-go czerwca. Pierwszym programem dzisiejszego dnia będzie wizyta u fryzjera. Krzysztof się śmiał, że wygląda jak buszmen po tygodniach żeglugi. Może będziemy mieć zdjęcie.
27.05.2000 - pozycja “Lady B.” o godz.11:15 GMT 05’S, 057’E. Do archipelagu zostało już tylko 60Mm. Krzysztof spędził duża część wczorajszego dnia na naprawie autopilota. I udało się. Jedna z wtyczek miała niedokręcony przewód i prawdopodobnie to powodowało problemy.
26.05.2000 - pozycja "Lady B." z 11:15GMT to 05’40”S, 058’30”E, dobre wiatry i szybka żegluga. Krzysztof planuje dopłynąć do Victorii w niedzielę wieczorem lub w poniedziałek rano i stanąć początkowo na kotwicy (celem odprawy). Jacht będzie musiał przejść obowiązkowe inspekcje połączone z "gazowaniem" (boją się tam jakiegoś robaczka, który może być przywleczony na jachcie). Dopiero po tym Krzysztof będzie mógł znaleźć miejsce do cumowania.
25.06.2000 - pozycja na godz. 11:30 GMT to 06’S, 060’40”E. Do Seszeli pozostało już tylko ok. 300Mm. Prognozy pogody bardzo dobre.
24.05.2000 - pozycja dzisiejsza z 11:30 GMT to 06’50”S, 062’56”E, dobra prędkość 6-7w. przy dobrych wiatrach.
23.05.2000 - pozycja “Lady B.” o godzinie 2:30 GMT – 07’20”S, 063’50”E. Bilans ostatniej doby to ok. 120Mm. Do Seszeli pozostało ok. 500Mm. Krzysztof zmienił dzisiaj czas na "seszelski". Prognozy pogody są sprzyjające. Za parę dni Krzysztof powinien być w Victorii.
21.05.2000 - pozycja o godzinie 02:30 GMT 8’30”S, 068’20”. Szybka żegluga (ok. 7w.) na zarefowanych żaglach przy wiatrach nawet do 30w.
20.05.2000 - pozycja o godzinie 11:15 GMT to 09’10”S, 072’40”E. Wiatry osłabły i bilans ostatniej doby to tylko 120Mm. Kuchenka naftowa nie działa, autopilot ciągle strajkuje.
17.05.2000 - pozycja Krzysztofa z godz 11:15 GMT to 10’30”S, 076’10”E. Dobra żegluga, wiatry się uspokoiły. Krzysztof przepływał dziś blisko archipelagu Chagos. Wczoraj o godz 14:30 GMT Krzysztof i Michał z s/y "Endeavour" widzieli statek, który dawał im jakieś "niejasne sygnały". Próbowali nawiązać z nim łączność radiową, ale nie otrzymali żadnej odpowiedzi. Niestety tamte rejony świata są znane z aktywności piratów i próba "sprawdzania" co działo się na tamtej jednostce była zbyt ryzykowna. Krzysztof przekazał drogą radiową pozycję NN statku Robertowi Krasowskiegu (dzięku któremu mamy codzienne wiadomości), a ten przejął już dalej pałeczkę i zawiadomił Coast Guard. Po kilku godzinach Coast Guard zaprzestał dalszych akcji poszukiwawczych w tamtym rejonie, dwa statki przeszukały okolice nie znajdując nic nadzwyczajnego. Prawdopodobnie nigdy się nie dowiemy co to była za jednostka i czy naprawdę potrzebowała pomocy.
16.05.2000 - pozycja "Lady B." o 11:15 GMT to 10’20”S, 080’40”E. Wiatry się uspokoiły, żegluga ponownie wróciła do "normy". Ostatnią dobę Krzysztof spędził pracowicie naprawiając drobne usterki, które powstały w czasie ostatnich paru dni. Niestety autopilot nie działa i wszelkie próby "ożywienia" go przez Krzysztofa są nieskuteczne.
15.05.2000 - pozycja na dzień dzisiejszy z godziny 11:15 GMT to 10’30”S, 083’30”E. Bilans ostatniej doby to 160Mm. Pogoda się uspokoiła, wiatry o sile 15w. aczkolwiek parokrotnie zdarzyły się szkwały o sile nawet do 30w. Do Seszeli pozostało jeszcze 1700Mm.
14.05.2000 - pozycja “Lady B.” o godzinie 11:15 GMT to 11’16”S, 086’E. Pogoda trochę się poprawia, niemniej jednak jest pochmurnie i deszczowo. Bilans ostatniej doby to 160Mm. Krzysztof miał szansę trochę wypocząć w czasie ostatniej doby.
13.05.2000 - Pozycja "Lady B." z godziny 11:15GMT - 11'40"S, 088'50"E, wiatry już trochę osłabły aczkolwiek ciągle w porywach osiągają siłę do ponad 30w. Krzysztof jest w dobrym nastroju, choć wymęczony ciężką żeglugą. Na szczęście prognozy mówią o słabszych wiatrach.
12.05.2000 - Pozycja "Lady B." z 11:15 GMT to 12'30"S, 091'20"E. Wiatry sztormowe (do 40w). Krzysztof płynie na zrefowanym grocie, niewyspany i zmęczony po trudnej nocy. Mówił, że nie da się spać z powodu dużych przechyłów. Zgodnie z tym co prognoza pogody zapowiada wiatr powinien zeleżeć na sile za ok. 36h.
11.05.2000 - Pozycja dzisiejsza z 11:15 GMT to 13'S, 094'E. Siła wiatru do 30w., morze bardzo rozkołysane. Krzysztof płynął tylko na grocie z prędkością 7-8w. Udało mu się naprawic jeden palnik kuchenki naftowej - więc może sobie przyrządzić coś ciepłego do jedzenia.
10.05.2000 - Pozycja "Lady B." o 11:15 GMT to 13'25"S, 096'50"E, kurs 270', prędkość 6-8w. Piękna pogoda, a Krzysztof szczęśliwy, że wszystko idzie zgodnie z planem.
09.05.2000 - Pozycja dzisiejsza z godziny 11:20 GMT to 13'30"S i 099'30"E. Prędkość ok. 6w., wiatr południowo-zachodni o sile 10-15w. W ciągu ostatniej doby Krzysztof przepłynął 160Mm. Krzysztof jest w bardzo dobrym nastroju, mowi że się ostatnio leni i cieszy dobrą pogodą.
08.05.2000 - Pozycja "Lady B." o 11:00 GMT to 14'S, 102'E, kurs 275'. Słoneczna i upalna pogoda, dobry południowo-zachodni wiatr. Bilans ostatniej doby to 180Mm. Krzysztof jest już 1400Mm za Darwin, pokonał więc 1/3 drogi na Seszele.
07.05.2000 - Pozycja dzisiejsza "Lady B" z 11:30GMT to 14’S, 105’E, kurs 255’, prędkość 6w., rozkołysane morze i wiatr o sile do 20w. Żegluga dosyć ciężka gdyż dużo czasu Krzysztof spędził "ręcznie" sterując. Było to spowodowane tym, że autopilot nie działa a samoster przy pełnych kursach i bardzo rozkołysanym morzu często jest nieskuteczny. Mimo tego wszystko idzie zgodnie z planem i termin dopłynięcia na Seszele pod koniec maja jest realny.
06.05.2000 - Pozycja na 11:30 GMT to 13’20” S, 107’50”E, kurs 260’, prędkość ok. 5w., wiatry z kierunków wschodnich, co zmusza Krzysztofa do płynięcia na motyla. Bilans ostatniej doby to prawie 150 mil. Do rozmowy dołączył się Michał VA3BOG, który w poniedziałek wypływa z Darwin w stronę Seszeli, a więc będzie gonił Krzysztofa.
05.05.2000 – Pozycja dzisiejsza z 11:30 GMT to 13’, 110E, kurs SW - baksztag, prędkość 6w. Oznacza to, że Krzysztof przepłynął już 1000 mil od Darwin i ma za sobą 1/4 drogi z Australii na Seszele. Grot na dwóch refach i genua. Morze rozkołysane, ale dobra żegluga. Przy takich warunkach Krzysztof powinien być na Seszelach zgodnie z planem. Autopilot ponownie jest niesprawny, wysiadł też remote do autopilota. Niesprawna jest także kuchenka naftowa. Krzysztof ma jeszcze dużo owoców, nabiału i pieczywa jeszcze z Darwin, więc podjada sobie całkiem nieźle.
30.04.2000 - Pozycja "Lady B" z 02:30GMT to 13’, 120E. Na jachcie wszystko OK. Krzysztof ma już dobre wiatry południowo-wschodnie.
29.04.2000 - pozycja "Lady B" z 01:00GMT to 13’S, 123E. Krzysztof płynie kursem 280’, ostro pod wiatr. Ma wiatry z kierunków południowo-zachodnich o sile 10w. Jest już niedaleko strefy gdzie powinien mieć stałe wiatry z E-SE. Z nowych problemów: kuchenka naftowa znowu się zbuntowała i nie działa.
29.04.2000 - Pozycja "Lady B" z 22:30 GMT to 13’S, 125’E, kurs SW, słabe wiatry. Krzysztof większość ostatniej doby płynął na silniku i dopiero w ciągu następnych 24-36 godzin prawdopodobnie załapie się na regularne wiatry wiejące z kierunków wschodnich. Zapewnią one szybką żeglugę aż po brzegi Afryki.
27.04.2000 - Pozycja na 22:30 GMT to 12’S, 127’E, prędkość 2w. Piękn słoneczna pogoda i słabe wiatry (4w) z SE. W ciągu ostatnich 48 godzin Krzysztof przebył zaledwie 200Mm od Darwin. Na szczęście na południe od niego na wysokości 15’S rozpoczyna się strefa stałych, dobrych wiatrów wschodnich.
25.04.2000 - O godz 01:15 czasu lokalnego Krzysztof oddał cumy aby dalej kontynuować swoją samotną żeglugę. Przed nim Ocean Indyjski, o którym wyraża się z respektem, aczkolwiek Maj powinien być najlepszym miesiącem do żeglugi w tamtych okolicach. Następny port to najprawdopodobniej Victoria na Seszelach.
24.04.2000 - Krzysztof przygotowuje się do następnego etapu. Jacht podszykowany, wiatromierz działa. Planowane wyjście z Darwin za ok. 24 godziny. Niestety nie wszystko wyszło jak trzeba w Darwin. Największym utrudnieniem były święta, które w Australii są obchodzone aż do środy, wiec praktycznie wiele spraw nie można było załatwić. Miedzy innymi zaginęła przesyłka z mapami, która miała czekać na Krzysztofa w Darwin. Nie sposób było jej odszukać w czasie świąt. Na szczęście nie są to krytyczne mapy i Krzysztof może dalej płynąć bez nich.
19.04.2000 - "Lady B" już w Darwin od wczoraj. Krzysztof pełen zapału a przed nim dni intensywnej pracy. Parę usterek na jachcie musi być naprawione przed kolejnym etapem na Ocean Indyjski. Krzysztof wspominał o obsesyjnej kontroli celnej jaka przeszedł w Darwin. Cała kontrola trwała 24 godziny. Sprawdzone zostało wszystko, nawet dno "Lady B" po podniesieniu jej dźwigiem!
15.04.2000 - Krzysztof jest już coraz bliżej Darwin. Pozycja z 02:30 GMT to 10’30”S, 132’20”E. Do Darwin zostało jeszcze 270Mm co przy dobrej żegludze powinno zająć “Lady B.” nieco ponad 48 godzin. Krzysztof planuje płynąć do Darwin naokoło wyspy Malville. Pobyt w porcie będzie jak najkrótszy, a potem Ocean Indyjski. Na razie autopilot nie ma humorów i działa bez zarzutów a gdy wiatr jest odpowiedni jacht płynie na samosterze.
13.04.2000 - Pozycja o 01:00GMT to 10’30”S, 136’E. Dobra żeglarska pogoda pozwala płynąć na pełnych żaglach z prędkością 7w. Po rozrefowaniu okazało się, że grot jest porwany. Ponadto kuchenka naftowa się zepsuła. Mimo tego Krzysztof jest pełen optymizmu i cieszy się szybka żeglugą.
12.04.2000 – Pozycja “Lady B.” z 01:00 GMT to 10’S, 138’E. Bilans ostatniej doby to 120Mm ciężkiej żeglugi
przy silnych wiatrach. Krzysztof płynie na mocno zarefowanych żaglach i stosunkowo wolno. Zmorą są nagle
krótkotrwałe burze z silnym wiatrem, które pojawiają się bez ostrzeżenia.
11.04.2000 - Pozycja o 01:00 GMT to 10’S, 140’E. Jak widać Krzysztof jest już po drugiej stronie Ciesniny Torresa i płynie w kierunku Darwin. Krzysztof wypłynal z Port Moresby 8-go kwietnia, a wczoraj przez 22 godziny borykał się z bardzo trudną nawigacyjnie Ciesniną Torresa. Zwierzył się, że zawdzięcza przejście cieśniny w tak szybkim czasie sprawnemu jachtowi i autopilotowi, który prowizorycznie został naprawiony w Port Moresby
03.04.2000 – O 02:00 GMT "Lady B." wpłynęła do Port Moresby. Krzysztof umęczony, bez paliwa, z małą ilością pitnej wody w końcu dopłynął.
02.04.2000 - Pozycja "Lady B." o 01:00GMT 10'S, 147'E. Wiatru ani śladu, do Port Moresby zostało jeszcze 60Mm.
01.04.2000 - Pozycja "Lady B." o 01:00 GMT 10'30"S, 148'E. Do Port Moresby pozostało jeszcze 117Mm. W ciągu ostatniej doby miał on trochę wiatru co umożliwiło mu płynięcie na żaglach i oszczędzanie paliwa. Szacuje, że ma jeszcze około 70-80l ropy czyli na około 20 godzin pracy silnika. Ciągle płynie blisko brzegu, prędkość stosunkowo niewielka i pod prąd (1-1.5w). Jak widać te ostatnie mile na podejściu do Port Moresby będą bardzo powolne.
31.03.2000 - Pozycja dzisiejsza "Lady B." o 01:00 GMT to 11'S, 149'E. Ciągle brak wiatru a do Port Moresby zostało jeszcze 190Mm. Krzysztof jest blisko brzegów Papui Nowej Gwinei – widzi wzgórza porośnięte tropikalną roślinnością. W ciągu ostatniej doby Krzysztof ponownie szedł na silniku płynąc z prędkością 2-3 węzłów. Parokrotnie miał szansę złapania niewielkich szkwałów aczkolwiek te były krótkotrwałe.
30.03.2000 - Pozycja Krzysztofa to 11'S, 150'E. Jak się nietrudno domyślić "Lady B." przepłynęła niewiele w ciągu ostatnich 48 godzin. Przyczyny: słaby i zmienny wiatr, awaria autopilota. Krzysztof steruje ręcznie i z tego powodu śpi dziennie tylko 4 godziny, zwykle między 20-tą a 24-tą, steruje nocą a potem ze spaniem jak się uda. Dzisiaj dmuchnęło trochę rano i miał szansę użycia samosteru, ale niestety radość nie trwała długo gdyż po pół godzinie znów musiał sterować ręcznie. Paliwa zostało już tylko na 2 dni, ponadto woda w dużym zbiorniku się zepsuła. Na szczęście Krzysztof ma zapas wody mineralnej oraz parę karnistrów wody, które zabrał z Port Vila na Vanuatu. Wszystko to spowodowało, że Krzysztof zmienił plany - zawija do Port Moresby na Papui Nowej Gwinei, aby uzupełnić zapasy paliwa i wody. Przy obecnym tempie żeglugi będzie tam w niedzielę (ok. 200Mm
drogi). Ostatniej nocy Krzysztof miał wizytę dwóch ptaków, co bardzo go ucieszyło bo tęskni za towarzystwem. Niestety rano stwierdził, że jego skrzydlaci goście potraktowali jacht nie tylko jako środek lokomocji, ale również jako toaletę. Skończyło się generalnym czyszczeniem rufy. Mimo wszystkich przeciwności Krzysztof jest w dobrym nastroju i nie sprawia wrażenia zmęczonego.
28.03.2000 - Pozycja "Lady B." o 01:00 GMT to 12' i 151'E. Bilans ostatniej doby to przebytych 120Mm. Wiatry wciąż słabe i zmienne, autopilot jak zwykle nawala.
27.03.2000 - Pozycja "Lady B." to 13'S i 153'E oraz 85Mm przebytych w ciągu ostatniej doby. Dzisiaj Krzysztof miał nieco lepsze wiatry - z SE o sile 10w. co pozwało mu płynąć pod pełnymi żaglami z prędkością 5w. Noc miał ciężką, gdyż wiatry były bardzo niestabilne i z różnych kierunków. Dodatkowo autopilot nie działa i dużą część nocy Krzysztof spędził za sterem. Dopiero nad ranem dmuchnęło na tyle, że samoster mógł pracować. Mimo tych przeciwności Krzysztof jest w dobrym nastroju. Do Cieśniny Torresa zostało już tylko 580Mm.
26.03.2000 - Pozycja "Lady B." 13'S, 154'30"E. Krzysztof upłynął tylko 70Mm w ciągu ostatniej doby, mimo że ma żagle postawione i pomaga sobie silnikiem. Jeden bak paliwa jest już pusty, a w drugim pozostało ok. 250-300 l. paliwa czyli na jakieś 4 dni pracy silnika. Ponadto nieszczęsny autopilot ponownie odmówił posłuszeństwa a wiatr jest za słaby na samo ster. Krzysztof steruje ręcznie i planuje dzisiaj zabrała się po raz kolejny za naprawę autopilota. Będzie wymieniał i odpowietrzał hydraulikę.
25.03.2000 - Pozycja "Lady B." o 01:00GMT 14'S, 156'E. Krzysztof skarżył się na duże upały (40'C na pokładzie), brak wiatru i uciążliwą żeglugę. W ciągu ostatnich paru dni płynął więcej na silniku niż pod żaglami. Obawia się, że zabraknie mu paliwa. Niestety prognozy pogody na następnych parę dni zapowiadają słabe wiatry.
20.03.2000 - Pozycja "Lady B." z 01:00GMT 17'S, 165'E. Wiatry słabe i zmienne, Krzysztof przebył tylko 80Mm w przeciągu ostatnich 24h. Temperatura powyżej 30'C (temp. wody 28'C). Znów pojawiają się problemy z autopilotem. Dużą częśż z tych 80 mil przepłynął sterując ręcznie. Dodatkowo urwało się okucie na bomie do którego jest przyszeklowana talia grota.
19.03.2000 - Pozycja "Lady B." z 01:00GMT 17'20"S,
166'20"E. Przez 12 godzin Krzysztof szedł na silniku (kursem 340), wiatry były
bardzo słabe i z przeciwnych kierunków (północno-zachodnich).
zachód.